Lipcowa Saga V

3 marca 2013
Dzień piąty –  4 lipiec (środa)
Rano obudziły nas porykiwania właściciela, który rugał personel. Wyjaśniło się spłoszone spojrzenie młodej dziewczyny. Pan i władca pewnie miał dodatkowo kaca. Po śniadaniu, podczas którego obserwowałem młodą parę Niemców – bez przerwy dziobali po swych komórkach i od czasu do czasu wzajemnie podtykali sobie ekraniki pod nos; niemal żadnej wymiany słów – wyruszyliśmy do słynnej doliny Thingvellir, potem doliny gejzerów i do wodospadu Gulffoss [ foss – wodospad], by zakończyć naszą 280 km eskapadę w Reykjaviku.
Pogoda całkiem znośna, jedziemy asfaltową drogą 36, mijając wzgórza z płachtami śniegu i małe rzeczki i po lewej stronie, na rozległym płaskowyżu, napotykamy ślady nowej pasji turystów, niemal w każdym miejscu na świecie – układanie eskimoskich znaków z kamieni zwanych inuktuk. Już człowiek pierwotny pozostawiał za sobą magiczne ślady bytności na naszym padole – odbite dłonie na skałach, rysunki w jaskiniach, totemy – z lęku przed całkowitym zniknięciem. Dzisiejsi masowi turyści bazgrają swe imiona z datami i wypisują krótkie sentencje, najczęściej – H.B. był tutaj, kocham Mary, itp. – co prowadzi do dewastacji zabytków i  pomników przyrody. Mini pomniki z kamieni wydają się niby rozsądniejsze, choć przecież zafałszowują krajobraz. Zasada powinna być jedna i niezmienna – zostaw miejsce takim jakim je zastałeś.
Na Islandii jest wiele rzek, dość dużych i wartkich, bo zasilanych przez obfite deszcze oraz topniejące lodowce. Np. Thjorsa ma przepływ 385 m sześciennych wody na sekundę. Problemem są częste zmiany nurtu a nawet biegu rzeki. Należy dlatego zachować szczególną ostrożność przy przekraczaniu licznych brodów. Tylko główna droga nr 1 ich nie posiada.
Na Islandii mamy około dziesięciu tysięcy mniejszych i większych wodospadów. Rzeki przedzierają się czasem poprzez wzniesienia i siła wody jest tak wielka,  że porywa kamienie i obala większe kawałki skał, tworząc dość głębokie kaniony. Różnice wysokości pól lawowych tworzą progi z których spadają wodospady. Większość jest zasilanych przez topniejące lodowce.
A teraz seria zdjęć wodospadu Gull, który pewien Anglik, w 1907 roku chciał przerobić na elektrownię wodną. Farmer, Tomasson, na którego terenie leżał wodospad, stanowczo odmówił sprzedaży działki. Potem wyrentowano teren zagranicznym inwestorom i córka owego farmera, Tomasdottir, do roku 1929 walczyła w sądach, nawiedzała urzedników rządowych w Reykjaviku, organizowała akcje obrony wodospadu i w końcu wygrała sprawę i Gull ocaliła. Dziś jest uważana za pierwszą osobę na Islandii walczącą w ochronie środowiska.
Islandia ma szczęście, iż wydobywanie większości minerałów jest nieopłacalne, włącznie ze złożami ropy naftowej na płn-wschód od wyspy. W przeszłości wydobywano siarkę, teraz eksploatuje się lignity, torfy i rudy bagienne. Głównym żródłem naturalnego bogactwa są geotermy. Wykorzystuje się je do produkcji energii elektrycznej, ogrzewania mieszkań, szklarni (tamtejsze pomidory są zaskakująco smaczne i pachnące, lepsze nawet niż te rosnące na polach Kanady i USA; mają też szklarniowe banany, ale bardzo drogie), basenów, a także w producji  leków i w przemyśle.
Tania i ekologicznie czysta energia skłoniła rząd islandzki do otwarcia trzech dużych hut: aluminium, żelaza i diatomitu (krzemionkowa skała osadowa pochodzenia organicznego), które nie zanieczyszczają środowiska.
Podczas moich podróży po różnych krajach, niestety co krok napotykałem na dosłownie gwałconą Ziemię, głównie w postaci kopalin minerałów i związanego z nim przemysłu. Korporacje, szczególnie międzynarodowe, pozostawiają za sobą ruiny, całe zatrute pustynie. Nie liczy się ani człowiek, ani przyroda. Chęć zysku, i to jak najszybszego, ogranicza wydatki na filtry i inne urządzenia. To co nam czasem pokazują, służy jeno uspokojeniu protestów i udowadnianiu, iż nie jest tak źle. Że o środowisko już się dba. Tymczasem zauważyłem rzecz jeszcze gorszą – nauczono ludzi zaśmiecania na wielka skalę.  Baseny portowe w Italii, Hiszpanii, Portugalii, czy Grecji są pełne śmieci, głównie plastyku i tłustych plam z jakiś smarów. To samo na Krecie. Ba, na wyspach Pacyfiku zalegają zwały śmieci roznoszone przez morskie prądy. Thor Heyerdahl by się teraz załamał, podróżując na tratwie z Ekwadoru do Polinezji.
Warto więc pojechać na Islandię, by zobaczyć takie piękno….

8 Comments

  • Przeglądałem już różne strony na temat zimowych sportów, ale ten rozpatruję za idealny i
    najbardziej wartościowy. Dzięki, że podzieliłeś się własną
    wiedzą i pozdrawiam.

  • Właśnie dla takich artykułów lubię czytać tego bloga!

  • It’s easy to lose your way while you’re out exploring, and
    a good way to ensure you’ll be able to find your way back
    to your base is to make it as visible as possible from as far away as
    possible. The rising popularity of social media and social networking has created the necessity to take the marketing funnel one level deeper and create a category for your
    advocates. The Cowgirls were in a zone last weekend in Knoxville.

  • Orlando pisze:

    Merelly to follow up on the update of this subject
    on your webb page and wish to let you kknow just
    howw much I prized the time yoou took to create
    this beneficial post. Inside thhe post, you really spoke on how to truly handle this
    challenge with all convenience. It woould bbe my perrsonal pleasure to collect some mkre suggetions
    from you web page and come as much as offer other folks what
    I have learned from you. Many thanks for your usual terrific effort.

  • Leroy pisze:

    Thank you so much with regard to giving us an update on this topic on your blog.
    Please understand that if a neww post becomes
    available or when any improvements occur wigh
    thhe current publication, I would consider reading more and understandiing how to make good usag of
    those tactics you discuss. Thanks for your
    time and consideration of others by making
    this site available.

  • girls online pisze:

    Hi there, yeah this paragraph is in fact nice and I have learned lot of
    things from itt concerning blogging. thanks.

  • Hello just waqnted to give you a quick heads up.

    Thhe text in yor post srem to be runjing off the schreen in Opera.
    I’m not sure if this is a formatting issue or somthing to do wih browser compatibility but I
    figured I’d post to let you know. The layout look great though!
    Hopee you get the problem fixed soon. Cheers

  • Hi, i think that i noticed you visited my site thus i got here
    to ?return the choose?.I’m attempting to find issues to improve my web site!I guess its ok to use a
    few of your ideas!!

3 Trackbacks / Pingbacks

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Previous Post
«